Strony i reklama dla salonów
Twoja klientka ocenia salon, zanim przekroczy próg.
Zwykle robi to na telefonie, wieczorem, porównując Cię z trzema innymi. Budujemy strony, które wygrywają tę pierwszą minutę — i zostają Twoje, razem z domeną.
Jak pracujemy
Najpierw strona. Potem rozmowa.
Budujemy Twoją stronę
Na Twoich zdjęciach, Twoim cenniku i Twoich danych. Zanim cokolwiek zapłacisz i zanim w ogóle porozmawiamy.
Oglądasz gotowe
Dostajesz link do działającej strony, nie do makiety w PDF-ie. Klikasz, przewijasz, pokazujesz wspólniczce.
Decydujesz
Podoba się — wpinamy pod Twoją domenę i wystawiamy fakturę. Nie podoba się — nie płacisz nic i tyle.
Trzy rzeczy, na których tracisz pieniądze
Booksy każe Ci płacić za wszystko
Płacisz 35–45% prowizji + VAT od pierwszej wizyty za każdą „nową” klientkę z Boost. Ale to nie koniec: płacisz też za to, żeby Twój salon w ogóle pojawił się wysoko w wynikach wyszukiwania. Widoczność ma swoją cenę, ranking ma swoją cenę, każda wizyta ma swoją cenę. Ten sam budżet, przekierowany w reklamę, może budować rozpoznawalność Twojego salonu zamiast rankingu Booksy.
Tworzysz ładne treści, nie sprzedażowe
Prowadzenie salonu to biznes, który potrzebuje stabilnego przypływu klientek, nie tylko polubień pod postem. Organiczny zasięg na Instagramie to dziś ułamek Twoich obserwujących, a ogarnięcie Meta Ads samodzielnie, między klientkami, po prostu się nie mieści w dobie. Dobrze skierowana reklama, nawet z niewielkim budżetem, przynosi więcej rezerwacji niż najlepsza treść bez promocji za nią.
Konkurencja nie śpi
Co miesiąc w Twojej okolicy otwiera się nowy salon, z nowym Instagramem i budżetem na Boost. Jeśli nie zbudujesz teraz własnej, silnej obecności online, za pół roku to Ty będziesz tą „starą” opcją, którą Booksy podsuwa klientce w zamian za nową.
Rozwiązanie
Twoja baza i Twój stabilny kanał, nie dane dla Booksy
Robimy dwie rzeczy: strony WWW i Meta Ads dla lokalnych biznesów. Żadnej platformy, której płacisz prowizję za własnych klientów. Duże agencje płacą za biura w centrum i sztaby ludzi, a Ty płacisz za to w fakturze. My działamy w małym, skupionym zespole, więc robimy to samo, szybciej, bez przerostu kosztów.
Zamiast płacić za pozycję w cudzym rankingu
Inwestujesz w kampanię, która buduje rozpoznawalność Twojej marki, nie ranking Booksy. Klientka może i tak zarezerwuje się przez Booksy, ale do Ciebie, nie do salonu wyżej w rankingu, bo wydał więcej na Boost.
Zamiast zgadywać z Meta Ads
Ustawiamy, optymalizujemy co tydzień i raportujemy co miesiąc. Ty dalej robisz to, co umiesz najlepiej. Resztą zajmujemy się my.
Zamiast gonić konkurencję
Dostajesz markę i stronę, które wyglądają jak zrobiła je duża agencja, w cenie na jaką stać mały salon.
Oferta
Strona, którą widzisz przed zapłatą
Co dostajesz
- Strona WWW premium, szyta pod Twoją markę3000–5000 zł
- Wpięcie pod Twoją domenę i uruchomienie500 zł
- Bezpłatny audyt obecności online przed startem350 zł
Ile to kosztuje
Tylko 3 miejsca w tym miesiącu. Tyle realnie ogarniemy z pełnym zaangażowaniem.
Chcę jedno z 3 miejscPytania
Zanim napiszesz
Czy to zastąpi mi Booksy?
Niekoniecznie i to nie jest cel. Klientka i tak może zarezerwować się przez Booksy, nawet jeśli znalazła Cię dzięki naszej kampanii. Chodzi o to, żeby nie płacić Booksy za samą widoczność, tylko realnie zwiększać liczbę osób, które w ogóle o Tobie wiedzą.
Nie znam się na marketingu, to problem?
Nie musisz się znać. Od tego jesteśmy my. Ty prowadzisz salon, my ogarniamy resztę.
Mam już stronę, potrzebuję tylko reklam
Mamy osobny pakiet Rozkwit: 690 zł/mies. plus budżet reklamowy, bez strony w cenie.
Kiedy płacę?
Dopiero wtedy, gdy strona jest gotowa i ją akceptujesz. Nie bierzemy zaliczki — najpierw pokazujemy stronę, potem rozmawiamy o fakturze. Jeśli projekt Ci się nie spodoba, nie płacisz nic.
Czyja będzie domena?
Twoja i tylko Twoja — kupujesz ją na siebie albo zostaje ta, którą już masz. My zajmujemy się wyłącznie hostingiem, który jest wliczony w opiekę. Gdybyś kiedyś chciał odejść, zabierasz domenę i stronę ze sobą.
Co jeśli po miesiącu nie będę chciał opieki?
Rezygnujesz i tyle — bez okresu wypowiedzenia i bez tłumaczenia się. Strona zostaje Twoja, przenosimy ją tam, gdzie zechcesz.
Na jak długo wiążę się umową na Ads?
Min. 3 miesiące. Kampanie potrzebują tyle czasu, żeby się realnie rozkręcić.
Ostatni krok
Napisz, zanim miejsca się skończą
Kilka słów o Twoim salonie. Odezwiemy się z propozycją dopasowaną do Ciebie.
Wolisz napisać bezpośrednio? Kliknij adres e-mail wyżej — otworzy się Twój program pocztowy, gotowy do wysyłki.
P.S. Mamy tylko 3 miejsca w tym miesiącu na pełne wdrożenia. Jeśli czytasz to i się wahasz, miejsca mogą się skończyć zanim podejmiesz decyzję. Napisz teraz, zdecydować możesz się po rozmowie.